Kategoria
Alkohole
Oceń pytanie:
(12
-
16)
głosuj na NIE
43%
głosuj na TAK
57%
Najlepsza odpowiedź
Inne odpowiedzi
Sortuj wg:
najstarszych
/
najnowszych
/
najlepszych
-
mój były mąż pił 2 na śniadanie, 2 w trakcie pracy i 5 wieczorkiem. Zszedł z przyczyn naturalnych w 47 roku życia- NERKI wysiadły, nie wątroba jak sie wszystkim wydaje.
Piwo czasami jest OK, oczyszcza nerki ale trzeba wiedzieć ileeee pić, jak często i kiedy(no nie na 30stopniowym słońcu!).
Nie codziennie!!!
szklanka piwa nie zaszkodzi ale pita codziennie doprowadza do uzależnienia i nawet o tym nie wiesz ,że już jesteś alkoholikiem -
Jak juz nakreciłeś sie na piwko to weź sie za ważenie własnego.
Na allegro masz zestawy, zaczni sobie od brewkitów(eskstrakt słodowy i glukoza nie z cukrem!) potem wejdź na wyzsze poziomy i zobaczysz ile rodosci przy tym i poczujesz smak prawdziwego piwa! a nie te gnioty masowe ... blee. -
a ja tez pilem codziennie po 4 albo 5 i czasem jak sopawka sie otworzyla to i 10 i to byl lech bardzo mi smakowal ,na drugi dzien nigdy nie mialem kaca ani wogole zadnych niespodzianek ,chcialo mi sie pracowac ,az w koncu chyba za mocno te nerki wyplukalem i wyladowalem w szpitalu ,od dwuch miesiecy lyka do ust nie wzielem i jakos wcale mnie nie ciagnie ,takze pozdrawiam wszystkich piwoszy lepiej nieprzesadzajcie








Na allegro masz zestawy, zaczni sobie od brewkitów(eskstrakt słodowy i glukoza nie z cukrem!) potem wejdź na wyzsze poziomy i zobaczysz ile rodosci przy tym i poczujesz smak prawdziwego piwa! a nie te gnioty masowe ... blee.
Na allegro masz zestawy, zaczni sobie od brewkitów(eskstrakt słodowy i glukoza nie z cukrem!) potem wejdź na wyzsze poziomy i zobaczysz ile rodosci przy tym i poczujesz smak prawdziwego piwa! a nie te gnioty masowe ... blee.