Kategoria
Jedzenie na mieście
Oceń pytanie:
(0
-
3)
głosuj na TAK
100%
Najlepsza odpowiedź
to co serwuja w polsce, to nie kabab turecki. prawdziw turecki kebab jest z baraniny, nosi nazwe kofte. jest to mieso z duza iloscia przypraw, czesto robione jak nasze kotlety mielone/sznycle/, nadziewane na takie duze noze i przyrzadzane na grillu. mieso to jest bardzo dobre. cieta baranina - doner-, jest podobna, aczkolwiek znacznie smaczniejsza w turcji, coz tu duzo mowic - turcy umieja przyrzadzic barana jak nikt inny, a my swinke heh... kebaby typu shish - kawalki kurczaka lub barana- sa moczone w mleku, w specjalnych przyprawach, z duza iloscia czosnku itp. czemu w mleku? mleko zmiekcza kurczaka, nie jest on suchy w srodku. ja osobiscie nie lubie baraniny w tym wykonaniu bo jest dla mnie za tlusta i odpycha zapachem. ogolnie baranina dla mnie jest dobra tylko taka ktora dlugi czas jest zaprawiona mlekiem i przyprawami, lub wlasnie kofte. mysle ze troszeczke pomoglam :)
to co serwuja w polsce, to nie kabab turecki. prawdziw turecki kebab jest z baraniny, nosi nazwe kofte. jest to mieso z duza iloscia przypraw, czesto robione jak nasze kotlety mielone/sznycle/, nadziewane na takie duze noze i przyrzadzane na grillu. mieso to jest bardzo dobre. cieta baranina - doner-, jest podobna, aczkolwiek znacznie smaczniejsza w turcji, coz tu duzo mowic - turcy umieja przyrzadzic barana jak nikt inny, a my swinke heh... kebaby typu shish - kawalki kurczaka lub barana- sa moczone w mleku, w specjalnych przyprawach, z duza iloscia czosnku itp. czemu w mleku? mleko zmiekcza kurczaka, nie jest on suchy w srodku. ja osobiscie nie lubie baraniny w tym wykonaniu bo jest dla mnie za tlusta i odpycha zapachem. ogolnie baranina dla mnie jest dobra tylko taka ktora dlugi czas jest zaprawiona mlekiem i przyprawami, lub wlasnie kofte. mysle ze troszeczke pomoglam :)
- cytuj
- zgłoś
- link
Inne odpowiedzi
Sortuj wg:
najstarszych
/
najnowszych
/
najlepszych
-
to co serwuja w polsce, to nie kabab turecki. prawdziw turecki kebab jest z baraniny, nosi nazwe kofte. jest to mieso z duza iloscia przypraw, czesto robione jak nasze kotlety mielone/sznycle/, nadziewane na takie duze noze i przyrzadzane na grillu. mieso to jest bardzo dobre. cieta baranina - doner-, jest podobna, aczkolwiek znacznie smaczniejsza w turcji, coz tu duzo mowic - turcy umieja przyrzadzic barana jak nikt inny, a my swinke heh... kebaby typu shish - kawalki kurczaka lub barana- sa moczone w mleku, w specjalnych przyprawach, z duza iloscia czosnku itp. czemu w mleku? mleko zmiekcza kurczaka, nie jest on suchy w srodku. ja osobiscie nie lubie baraniny w tym wykonaniu bo jest dla mnie za tlusta i odpycha zapachem. ogolnie baranina dla mnie jest dobra tylko taka ktora dlugi czas jest zaprawiona mlekiem i przyprawami, lub wlasnie kofte. mysle ze troszeczke pomoglam :)
-
Hmm, może to znak czasf3w i należy się pogodzić z fatkem, że Światem rządzą wielkie korporacje, ktf3re będą wchłaniać inne przedsiębiorstwa, lub po prostu wykończą je konkurencyjnie. Może tak ma po prostu być, taka jest naturalna kolej rzeczy ? Dziś walka nie toczy się za pomocą karabinf3w/czołgf3w lecz na polu ekonomicznym praktycznie bez ofiar śmiertelnych. Najbardziej ostatnio rozśmieszył mnie jakiś komentarz w TV inwestorzy kupują polską walutę kiedyś na takich mf3wiło się spekulanci. Dziś ten kto ma naprawdę dużo pieniędzy może mieć ich jeszcze więcej manipulując rynkiem takich małych i słabych państw jak nasze. Najpierw doprowadza się do niskiego kursu, by potem kupić za śmieszne pieniądze. To jest inwestycja , nie spekulacja Signum temporis







