Kategoria
Ciasta i wypieki
Oceń pytanie:
(0
-
0)
Odpowiedzi
Sortuj wg:
najstarszych
/
najnowszych
/
najlepszych
-
ciąg dalszy-w 1 szklance ciepłej wody rozpuszczam drożdże z cukrem,w misce mieszam drewnianą łyżką mąkę z ziarnami ,otrębami i solą i teraz dolewam wodę z drożdżami i resztę wody, ma być ciasto dosyć luźne-posypuję mąką ,przykrywam ściereczką i odstawiam w ciepłe miejsce na pół godziny do wyrośnięcia.Dwie foremki tzw keksówki,smaruję tłuszczem i wkładam do nich maczaną w wodzie drewnianą łyżką ciasto i czekam jeszcze 15 min. potem do pieca na 1 godz.,15 min w temp.180 st. smacznego(aha-można posmarować roztrzepanym jajkiem,posypać makiem,sezamem,pestkami i czym chcecie)
-
ostatnimi czasy zamiast chleba, piekę bułeczki - fajny przepis http://www.dieta-dukana.pl/dukanowa-bulka/, polecam :)
-
Składniki: na 2 wąskie formy o dł. 30-40 cm
1 litr (4 szkl.) mocno ciepłej wody - aby nie za łatwo było wsadzić łapkę (ok. 50° C)
50 g świeżych drożdży
1 kg mąki zwykłej pszennej z dodatkiem otrąb (LUB mąka razowa wymieszana ze zwykłą)
1 czubata łyżka soli
2-3 łyżki stołowe oliwy
olej lub (w wersji lakto-wege) masełko do wysmarowania foremek
bułka tarta do ich posypania
ew. dodatki, np. pestki słonecznika, sezam lub kminek
Przygotowanie:
Do dużego gara (4l) wlewamy mocno ciepłą wodę i rozpuszczamy w niej drożdże przez mieszanie ich łapką. Wsypujemy inteligentnie mąkę, żeby się nie ufyflunić i też mieszamy ją łapką. Wsypujemy (wcześniej odmierzoną, żeby nie uwalać rozczynem solniczki) czubatą łyżkę (stołową) soli, wlewamy (jedno dobre chluśnięcie) na oko oliwę (pewnie ze dwie-trzy łyżki stołowe). Odstawiamy na pół godziny w ciepłe miejsce.
W tym czasie nie leniuchujemy tylko:
- smarujemy dwie foremki masełkiem (lub olejem) i posypujemy bułką tartą (tylko solidnie, żadnej fuszerki - mnie raz chlebuś przywarł jednym bokiem podczas wyjmowania i skórka odlazła od miąższu)
- ustawiamy piekarnik z termoobiegiem na 250° C na parę minut.
Do nagrzanego piekarnika wstawiamy chlebek na 45 min. W połowie czasu pieczenia można okryć folią wierzch chlebków, żeby skórka się nie spaliła. Podobny efekt uzyskuję przez postawienie foremek na najniższym poziomie.










kostka świeżych drożdży
spora garść przyprażonych pestek(słonecznik,dynia)
1 łyżka soli i 1 łyżka cukru
3/4 do 1 l ciepłej wody(w zależności jak wilgotna jest mąka )
w
kostka świeżych drożdży
spora garść przyprażonych pestek(słonecznik,dynia)
1 łyżka soli i 1 łyżka cukru
3/4 do 1 l ciepłej wody(w zależności jak wilgotna jest mąka )
w